top of page
szczegoly_edited.png

Robot humanoidalny w sejmie Edward Warchocki Ty też możesz na tym zarobić

  • Zdjęcie autora: Wojciech  Fularczyk
    Wojciech Fularczyk
  • 26 mar
  • 3 minut(y) czytania

Pojawienie się robota Edwarda Warchockiego w Sejmie - show, które mówi więcej niż tysiąc konferencji


Jeszcze kilka lat temu robot w Sejmie brzmiałby jak scenariusz filmu science fiction. Dziś to rzeczywistość. Pojawienie się robota Edwarda Warchockiego w polskim parlamencie wywołało ogromne zainteresowanie, uśmiechy i… sporo zamieszania. I właśnie o to chodzi.


Robot od pierwszych minut przyciągał uwagę wszystkich obecnych. Posłowie robili zdjęcia, nagrywali filmiki, a część z nich - zupełnie spontanicznie - zaczęła z nim rozmawiać. Najlepszy moment? Gdy robot odpowiedział jednemu z polityków żartem i wywołał salwę śmiechu. Tego typu sytuacje pokazują jedną rzecz - roboty marketingowe i humanoidalne po prostu robią robotę.


I teraz najważniejsze.


To, co wydarzyło się w Sejmie, to dokładnie ten sam efekt, który możesz osiągnąć w biznesie.


Roboty przyciągają ludzi jak magnes. Nie nudzą się. Nie ignorują klientów. Nie mają gorszego dnia. I co najważniejsze - sprzedają.


Dlaczego roboty Keenon to realny biznes, a nie gadżet


Na rynku widać już wyraźny trend - roboty kelnerskie, roboty marketingowe i roboty humanoidalne przestały być ciekawostką. Stały się narzędziem do zarabiania pieniędzy.


I to konkretnych pieniędzy.


Wynajem robotów na eventy, targi, galerie handlowe czy restauracje potrafi generować kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. Jeden robot może pracować w kilku miejscach, a zainteresowanie jest tak duże, że terminy często są zajęte z wyprzedzeniem.


Co ważne:


  • robot nie bierze pensji

  • nie płacisz ZUS

  • nie masz urlopów ani L4

  • nie ma kontroli PIP

  • nie ma rotacji pracowników

  • nie wymaga ciągłego szkolenia



Kupujesz raz i zarabiasz.


W praktyce oznacza to, że inwestycja w robota zwraca się często w kilka miesięcy, a później generuje czysty zysk.


Robot Edward Warchocki vs roboty Keenon


Robot z Sejmu zrobił show - i super. Ale trzeba jasno powiedzieć jedną rzecz.


To jest robot pokazowy.


Nie współpracuje z robotami kelnerskimi, nie integruje się z systemami restauracyjnymi, nie przewiezie jedzenia, nie posprząta lokalu i nie zwiększy realnie sprzedaży w gastronomii czy hotelu.


Roboty Keenon to zupełnie inna liga.


To są systemy:


  • współpracujące ze sobą

  • działające w realnym środowisku biznesowym

  • obsługujące klientów i zamówienia

  • zwiększające sprzedaż i napiwki

  • odciążające personel



Przykład?


Robot kelnerski potrafi zwiększyć dzienną marżę sprzedaży nawet o około 40%. Dlaczego? Bo obsługa ma więcej czasu na sprzedaż, upselling i kontakt z klientem.


Dodatkowo:


  • robot przypomina o napiwkach w zabawny sposób

  • przyciąga klientów z ulicy

  • zwiększa ruch w lokalu

  • buduje efekt „wow”, który działa lepiej niż reklama



Wizyta robota w Sejmie pokazała jedno - ludzie kochają roboty


Nie ma znaczenia, czy to polityk, klient restauracji czy osoba na targach.


Każdy:


  • robi zdjęcia

  • nagrywa video

  • udostępnia w social media

  • podchodzi i wchodzi w interakcję



To jest darmowy marketing.


I właśnie dlatego roboty marketingowe są dziś jednym z najszybciej rosnących trendów w Polsce i Europie.



Na rynku jest wiele rozwiązań, ale roboty Keenon wyróżniają się tym, że:


  • są sprawdzone w tysiącach lokalizacji na świecie

  • mają stabilne oprogramowanie

  • są intuicyjne w obsłudze

  • można je wdrożyć praktycznie od ręki

  • współpracują ze sobą jako system



To nie jest pojedynczy gadżet. To jest ekosystem robotów.


Od restauracji, przez hotele, po eventy i marketing.


Boom na roboty marketingowe - ważna informacja


Ze względu na ogromne zainteresowanie robotami marketingowymi i kelnerskimi, nasza strona keenonroboty.pl jest obecnie intensywnie aktualizowana i rozbudowywana.


Przepraszamy za ewentualne niedogodności - robimy to po to, żeby jeszcze lepiej pokazać możliwości robotów i nowe modele, które właśnie wchodzą do oferty.


Podsumowanie - Sejm to dopiero początek


Pojawienie się robota Edwarda Warchockiego w Sejmie to nie był jednorazowy „viral”.


To sygnał, że roboty wchodzą do mainstreamu.


A Ci, którzy wejdą w ten rynek teraz:


  • zbudują przewagę

  • zarobią najwięcej

  • zgarną najlepsze lokalizacje i klientów



Bo za chwilę to będzie standard.


A standard - jak wiadomo - już nie daje takiej przewagi jak bycie pierwszym.


Jeśli myślisz o wejściu w roboty kelnerskie, roboty marketingowe lub wynajem robotów na eventy - to jest dokładnie ten moment.

Robot humanoidalny tak jak roboty marketingowe zarabiają na swoich właścicieli fortuny od pierwszego dnia
Robot humanoidalny tak jak roboty marketingowe zarabiają na swoich właścicieli fortuny od pierwszego dnia

 
 
 

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń
bottom of page